Skip to content

Dziedzictwo World Trade Center Dust

1 miesiąc ago

547 words

Ponad 5 lat po klęsce World Trade Center 11 września 2001 r. Nadal istnieje niepewność i kontrowersje związane z zagrożeniami dla zdrowia powodowanymi przez wdychanie pyłu po rozpadzie dwugłowic, po kolejnych pożarach i wysiłkach związanych z oczyszczaniem. Oprócz kwestii natychmiastowego i ciągłego działania układu oddechowego na osoby reagujące na pierwszą pomoc , osoby przebywające w wieżach, pracownicy zajmujący się sprzątaniem i mieszkańcy okolic, pojawiły się obawy o długoterminowe ryzyko, w tym ryzyko zachorowania na raka. Poziom zaniepokojenia w zakresie skutków oddechowych katastrofy może być potęgowany przez psychologiczne konsekwencje. Już teraz niektórzy respondenci otrzymali odszkodowanie, a toczą się spory sądowe dla tysięcy osób z rzekomymi chorobami spowodowanymi wdychaniem pyłu. Wraz z upadkiem wież powietrze w punkcie zerowym stało się mocno zanieczyszczone. Następnie dym i pył z pożarów i zawieszonych szczątków oraz spaliny silnika z urządzeń oczyszczających i pojazdów były głównymi źródłami zanieczyszczeń w powietrzu.1 Ponieważ powietrze nie zostało pobrane bezpośrednio po katastrofie, brakuje danych dotyczących tożsamości zanieczyszczeń i ich stężenia w pióropuszu w tym czasie. Zdjęcia przedstawiające gęstą chmurę na poziomie ulicy sugerują, że stężenia cząsteczek w powietrzu muszą być rzędu miligramów na metr sześcienny – o rzędy wielkości większe niż typowe poziomy otoczenia. Analizy osiadłych próbek pyłu ujawniły obecność czynników rakotwórczych związanych z procesem spalania, materiałów budowlanych i niektórych azbestów. Próbki zdominowane były większymi cząstkami, które osiadają szybciej niż mniejsze. Mniejsze cząstki, które mogą przeniknąć do głębokiego płuca i zostały wygenerowane przez spalanie materiałów, prawdopodobnie nie zostały przechwycone w tych próbkach.
Strażacy na Ground Zero we wczesnych tygodniach po atakach.
Wkrótce po katastrofie agencje i instytucje akademickie wdrożyły monitoring cząstek, lotnych związków organicznych, polichlorowanych bifenyli oraz dioksyn i metali związanych z cząstkami. Skład mieszanki zmienił się wraz z postępującym usuwaniem zanieczyszczeń i po zgaszeniu pożarów. Analizy zarchiwizowanych filtrów dla rakotwórczych wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA) wykazały bardzo wysokie stężenia od pożarów we wczesnych dniach i niższe poziomy później, prawdopodobnie z silników Diesla. W październiku 2001 r. Próbki pobrane z ulic graniczących z miejscem katastrofy wykazały wysokie stężenia cząstek stałych mniejsze niż 2,5 .m w średnicy aerodynamicznej; do kwietnia 2002 r. średnie stężenia zmniejszyły się znacznie2. Nawet na znacznie niższych poziomach narażenie na cząstki unoszące się w powietrzu w miastach USA było związane z przedwczesną śmiercią i chorobami. Charakterystyka cząstek obecnych w czasie katastrofy była niewątpliwie inna niż w typowym miejskim zanieczyszczeniu powietrza, ale bez konkretnych szacunków dotyczących narażenia pracowników i ludności, ryzyka z tych materiałów nie można określić ilościowo.
Ryzyko związane z ekspozycją na unoszące się w powietrzu cząsteczki zależy od dawek dostarczanych do dróg oddechowych. Istotny jest również rozmiar cząstek: cząstki większe niż 5 .m są skutecznie odfiltrowywane przez uderzenie w górne drogi oddechowe, chyba że stężenia są wysokie
[hasła pokrewne: ceramed bielsko, ile lat trwają studia medyczne, verdin enzymixx ]

0 thoughts on “Dziedzictwo World Trade Center Dust”